środa, 12 listopada 2014

Opowieści tajemnicze i niesamowite - Edgar Allan Poe, Gris Grimly

Tytuł: Opowieści tajemnicze i niesamowite
Autor: Edgar Allan Poe, Gris Grimly
Seria: -------
 Wydawnictwo: Nasza Księgarnia 
Wyzwania: Czytam literaturę amerykańską,Rekord 2014


Uroczy kotek doprowadza swego pana do szaleństwa...
Ponura śmierć zwana zarazą zjawia się na balu maskowym w szkarłatnym kostiumie...
Karzeł mści się okrutnie na swoich prześladowcach...
Siostra wzywa brata-bliźniaka zza grobu....

Przygotuj się na mocne przeżycia! Wkraczasz w świat, który cię zaszokuje, przerazi, ale także - chociaż może ze strachu nie od razu zechcesz się do tego przyznać - przyprawi o dreszczyk emocji. Przed tobą cztery opowieści - CZARNY KOT, MASKA CZERWONEJ ŚMIERCI, ŻABOSKOCZEK i UPADEK DOMU USHERÓW - autorstwa mistrza makabry, Edgara Allana Poego. Ich oryginalne wersje zostały tu nieznacznie nastrojone. Poe, znawca wszelkiej deformacji, na pewno by nam to wybaczył. I z szatańską uciechą obejrzałby zdobiące każdą stronę upiornie wspaniałe ilustracje Grisa Grimly’ego. A więc przygotuj się. I nie gaś światła. 


Edgara Allana Poe poznałam dzięki książce "Nevermore" w której był on jednym z głównych bohaterów. Postać ta mnie na tyle zainteresowała, że chciałam przeczytać jakieś jego utwory.I tak zwlekałam z tym około 2 lata. Aż w końcu po namowach znajomych oraz mojego taty w końcu się zabrałam za jego powieści. Początki były trudne, ponieważ wszystko jest pisane  starym językiem ciężko mi było zaaklimatyzować się. Dlatego też pierwszy tomik jego opowiadań porzuciłam bardzo szybko w kąt, ale nie poddałam się tak łatwo. Gdy poszłam do biblioteki wypożyczyłam przepiękną wersję z rysunkami Grisa Grimliego i bardzo szybko się wciągnęłam.

Ta książeczka zawiera 4 opowiadania: "Czarny kot", "Maska czerwonej śmierci", "Żaboskoczek" oraz "Upadek domu Usherów". Każde z nich opowiada osobną historię, która z natury nie kończy się zbyt szczęśliwie (przynajmniej dla niektórych). Klimat grozy i tajemnicy dopełniają nie ziemskie ilustracje. Od tej chwili jestem wielką fanką Grimliego i z chęcią pooglądam kolejne jego dzieła.

Wszystkie opowiadania bardzo mi się podobały jednak "Upadek domu Usherów" najbardziej. Ta historia pokazuje nam jedną z najmroczniejszych stron wyobraźni autora. Mam nadzieje, że kolejne będą równie dobre,a nawet i lepsze.

Ocena:8/10

poniedziałek, 10 listopada 2014

Skarb Troi - Olaf Fritsche

Tytuł: Skarb Troi
Autor: Olaf Fritsche
Seria: Tajemniczy Tunel 2
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Wyzwanie: Rekord 2014


Trójka dzieci przenosi się w czasie i przestrzeni, za sprawą tajemnego przejścia, do roku 1873 na miejsce wykopalisk prowadzonych w Azji Mniejszej przez wybitnego archeologa Heinricha Schliemanna. Niewątpliwie przyda mu się ich wiedza przyniesiona przez gości z XXI w., tym bardziej że okaże się, iż odnalezione skarby Troi znów gdzieś zniknęły...


Gdy byłam młodsza zawsze lubiłam oglądać książki w pokoju taty.  Kiedyś natrafiłam na powieść pod tytułem "Sen o Troi". Bardzo zaintrygowała mnie okładka dlatego tat stwierdził, że opowie mi pokrótce o co w niej chodzi.Historia na tyle mi się spodobała i tak w padła w pamięć, że kiedyś będąc w Empiku znalazłam książkę Skarb Troi i od razu stwierdziłam, że muszę ją mieć. Jest to krótsza wersja "Snu o Troi" dla dzieci, tak ją  można opisać.

Magnus, Albert i Lilly to trójka przyjaciół, którzy dzięki tajemniczemu tunelowi za szafą mają okazję wyruszyć w najdalsze zakątki przeszłości. No może nie wszyscy. Albert jest niepełnosprawny i gdyby nie fakt, że jego wózek się nie zmieści w tunelu pewnie i on by uczestniczył w przygodach. Jednak niepełnosprawność nie wyklucza go z zabawy. Jest on swego rodzaju informatorem. To dzięki niemu przyjaciele wiedzą gdzie się wybierają i jakie panują tam zasady. Oprócz tej trójki dzieci ważną rolę w wyprawach odgrywa ptak Alberta Merlin który jest posłaniec pomiędzy Albertem w teraźniejszości, a dziećmi w przeszłości. Gdyby nie on nasi przyjaciele pewnie by nie wyszli cało z tej zabawy.

Postacią historyczną w tej powieści jest Henrich Schliemann, odkrywca skarbu Troi. To właśnie jego osoba tak mnie zafascynowała. Jest on wielkim archeologiem, który pragnie poznać jeden z największych sekretów świata. W wykopaliskach pomagają mu Magnus i Lilly, którzy również chcą się przyczynić do odkrycia zagadki. Na początku Schliemann nie wywarł na mnie zbyt dobrego wrażenia. Wydawał się być zwykłem materialistom, który pozwala się ludziom przemęczać by samemu zdobyć sławę. Jakoś gdy byłam młodsza wyobrażałam go sobie całkowicie inaczej.

Świat który wymyślił, a po części tylko przedstawił, Olaf wchłonął mnie bez reszty. Czułam się jakbym to ja oglądał konia trojańskiego na własne oczy. Ta książka na pewno pomogła mi usystematyzować wiedzę z tamtych czasów. Ja ogólnie uwielbiam wszelkie książki mitologiczne. Powieść ta wiele razy spowodowała wiele razy uśmiech na mojej twarzy, szczególnie gdy nagle do domu Alberta przyszedł żółw z 1873 roku, ale i dużo strachu o głównych bohaterów. Autor pozostawił nas w wielkiej nie pewności, spowodowanej przedostaniem się niebezpiecznego człowieka do teraźniejszości, że muszę przeczytać kolejne tomy.

Ocena: 6,5/10




piątek, 7 listopada 2014

Top 10 - najciekawsze premiery listopada

Po miesiącu nieobecności w końcu na blogu pojawia się post. I już na wstępie chce was bardzo za to przeprosić. Tak naprawdę nawet nie zauważyłam kiedy minął mi październik. Wszystkie zaległe recenzje ( a jest ich sporo, jeszcze z września) nadrobię w przyszłym tygodniu. Postaram się dodawać po jednym wpisie codziennie i w ten sposób powinnam wyjść na czysto z recenzjami. Druga sprawa to chciałam wam bardzo podziękować za to, że mój blog doczekał się 2 tys wyświetleń, co dla mnie jest liczbą zaskakującą. Szczególnie, że ostatnio rzadko tutaj bywam. DZIĘKUJE :-) To motywuje mnie do kolejnych postów :-) No, a teraz możemy przyjść do sedna sprawy czyli Top 10 najciekawszych premier listopada.

1. Premiera filmu Kosogłos część 1 - tak ja również jestem wielką fanką całej trylogii i nie mogę się już doczekać tego filmu, szczególnie, że moją ulubioną częścią całej serii jest właśnie "Kosogłos".
2. Black Ice - Becca Fitzpatrick - nie czytałam serii "Szptem", ale ta książka bardzo przyciągnęła moją uwagę, a po za tym w jednej z recenzji przeczytałam, że nie posiada wątków paranormalnych ( to taką książkę da się jeszcze zrobić ???!!!), thriller dla młodzieży to coś czego potrzebuję
3. W śnieżną noc - John Green, Maureen Johnson, Laurel Myracle - dwóch moich ulubionych autorów, Maureen Johnson znam z "13 małych niebieskich kopert" i osobiście uwielbiam tę książkę, dlatego tą też muszę przeczytać

4. Baśnie braci Grimm dla dorosłych i młodzieży - Philip Pullman
- baśnie braci Grimm kojarzę z dzieciństwa z krótkich filmików dodawanych do gazet, ale z chęcią przeczytam wersje trochę mniej szczęśliwą bez happyendów
5. Lemon - Scarlett - trochę muzyki musi się też pojawić, dokładnie wczoraj byłam na ich koncercie i jestem jeszcze bardziej zachwycona tym zespołem i nie mogę się doczekać ich nowego albumu, a tutaj mała próbka:

6. Księgarnia spełnionych marzeń - Katarina Bivad - bardzo lubię czytać książki o książkach, nie wiem dlaczego, ale tak już mam, ta pozycja bardzo mi się spodobała, ale raczej poczekam aż będzie w bibliotece 
7. Obywatel - polski film z młodym i starym Stuhrem, myślę, że będzie bardzo fajny i na pewno będzie dużo śmiechu
8. Na południe od nieba - Maciej Frączyk - co prawda nigdy nie czytałam książek tego autora to coraz bardziej mam ochotę, autor w sposób bardzo humorystyczny porusza kilka ważnych spraw polskiego społeczeństwa
9. Impuls - Eve Silver - inna rzeczywistość, a jednak niby podobna, bardzo lubię takie książki, bo nigdy do końca nie wiadomo czy wszystkie wydarzenia stały się naprawdę
10. Mroczna bohaterka tom 2. Jesienna róża - Abigail Gibbs - nie czytałam pierwszej części, ale nadal mam wielką ochotę dlatego jestem bardzo zadowolona, że wyszedł już drugi tom, jakoś wole czytać serie trochę później ale przynajmniej czytać je jedna po drugiej






piątek, 3 października 2014

Norwegian wood - Haruki Murakami

Książkę którą dzisiaj recenzuje dostałam od mojej przyjaciółki na urodziny. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z tym autorem, lecz co chwile widziałam pozytywne opinie na temat jego książek.
Z początku byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tej pozycji, bo nie przepadam za powieściami o miłości. Jednak co to otrzymałam przeszło moje najśmielsze oczekiwania.

Tytuł: Norwegian Wood
Autor: Haruki Murakami
Seria:------
Wydawnictwo: MUZA SA
Wyzwania:
Rekord 2014

Bardzo spodobał mi się opis książki, a szczególnie fragment o tym, że książka zaczyna się od piosenki Beatlesów. Jednak w rzeczywistości nic takiego nie zauważyłam, a sprawdzałam tekst tej piosenki. To spowodowało, że już od początku miałam złe mniemanie o tej pozycji. Na szczęście z czasem moja ocean się zmieniała.

Autor bardzo fajnie opisywał myśli i emocje głównego bohatera. Dzięki temu miałąm okazje zobaczyć świat oczami chłopaka i powiem wam, że trochę mnie to przeraziło, ale i zaintrygowało. Toru był zupełnie inny od swoich kolegów. Nie myślał ciągle o seksie, ani o tym komu teraz dołożyć. Był spokojnym, bardzo uczuciowym i wrażliwym młodym mężczyzną, który do ostatniej strony zastanawiał się nad sensem życia. Bardzo spodobało mi się jego patrzenie na świat, przez bardzo polubiłam go. Mam wrażenie, że autor wplótł parę wątków ze swojego życia do tej książki, bo sposób opisywania emocji jest niesamowity i bardzo rzeczywisty.

                           "Śmierć nie jest przeciwieństwem życia, a jego częścią."

Drugą i już ostatnią rzeczą, która mi się nie podobała to fakt, że główny bohater [jednak] przespał się z każdą bohaterką tej książki. Pod koniec powieści doszło do tego, że poszedł do łóżka z 40 letnią przyjaciółką jego zmarłej dziewczyny. Do czego to już doszło !!

Co do samych scen łóżkowych to autor bardzo fajnie je opisywał. Były one bardzo dokładne, ale nie obrzydzające. Murakami bardzo umiejętnie opisywał wydarzenia i emocje bohaterów. Czułam dokładnie to co dana postać przez co mogłam jeszcze głębiej wdrążyć się w akcje.

                      "Jeżeli czytasz to samo, co inni ludzie, potrafisz myśleć tylko tak jak oni."

Książkę polecam wszystkim fanatykom dobrej powieści romantycznej oraz miłośnikom Japonii, Dzięki tej powieści dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy na temat tego kraju, a przy okazji go pokochałam :-)

Ocena: 7/10




środa, 24 września 2014

Doggy Book Tag

Już od dawna miałam ochotę zrobić tag, bo jak na razie nie mam czasu ani weny na pisanie recenzji książek. Związku z tym, że bardzo lubię oglądać filmiki na YouTube, to pewnego razu wpadłąm właśnie na ten tag. Jest on zrobiony przez Marthe Oakiss z bloga Secret Books. Bardzo spodobał mi się ten tag, bo jest dość nie typowy, ale bardzo ciekawy. Tak więc nie przedłużając zabieram się do pisania. Oczywiście oryginalny filmik znajdziecie tutaj. Zapraszam do oglądania i zapoznania się z moimi odpowiedziami.

1. Jamnik - książka która się nam strasznie dłużyła
Tutaj bez namysłu wybrałam "Wywiad z wampirem". Nie wiem dlaczego, ale chciałam jak najszybciej skończyć tą książkę. Gdyby nie to, że chciałam wiedzieć jak się skończy historia małej dziewczynki  to pewnie odłożyłabym ją jak najszybciej. Moim zdaniem autorka zbyt przeciągała całą akcję, ale jeżeli chcecie poczytać na jej temat więcej to zapraszam na moją recenzję.
2. Chart - książka z pędzącą akcją
Ciężko mi było wybrać taką książkę, bo tak naprawdę w każdej się coś dzieje. Jednak zdecydowałam się na "Sekrety nieśmiertelnego Nicholasa Flamela. Alchemik". Książka mnie oczarowała tym, że już dosłownie od 3 strony zaczęło się coś dziać i od tego momentu wiedziałam, że książka mi się spodoba. Więcej o tej powieści w recenzji.
3. Rottweiler - książka z dużą ilością agresji i przemocy
Tutaj po długim namyśle wybrałam "Kosogłosa", bo uważam, że jest to najbrutalniejsza książka z całej trylogii. Autorka bardzo fajnie opisała wszystkie drastyczne sceny przez co moja wyobraźnia zaczęła wytwarzać niesamowite obrazy. Dlatego już nie mogę się doczekać filmu, by sprawdzić czy byłam bliska oryginału. Recenzja tu.
4. Chichuachua - najcięższa książka którą przeczytałam
Tutaj nie musiałam się długo zastanawiać. Jest to "Oskar i pani Róża". Bardzo lubię czytać książki o różnych chorobach i religii. Ta lektura dała mi dużo do myślenia.
5. Dog - najgrubsza książka jaką przeczytałam
Wybrałam "Cień wiatru" czyli książkę, która jest przepełniona magią i książkami. Carlos Ruiz Zafon jest jednym z moich ulubionych autorów.  Jego książki są przepełnione klimatem grozy i tajemniczości.
6. Dalmatyńczyk - książka z dużą ilością wątków
Książka którą tu wybrałam nie ma może dużo wątków, ale dzieje się pomiędzy dwoma wszechświatami. Tak zgadliście to książka "Wszechświaty". Książka była na tyle poplątana, że w pewnym momencie sama nie wiedziałam w której przestrzeni się co dzieje. Jeszcze nigdy nie czytałam tak zwariowanej, w dobrym tego słowa znaczeniu, powieści. Recenzja tutaj.
7. Basset - najbardziej wzruszająca książka
Biorąc udział w takich tagach zawsze staram się, aby książki się nie powtarzały, dlatego tym razem postawię na "Szczenięta". Jest to książka o małych pieskach, które są chore i muszą przeżyć swoje najgorsze dni w życiu. Czytałam ją bardzo dawno, ale nadal pamiętam jakie emocje jakie wtedy mi towarzyszyły.
8. Owczarek niemiecki - najlepsza adaptacja filmowa
Muszę się przyznać, że póki co widziałam tylko 4 ekranizacje książek i żadna mnie nie porwała. Większość książek, które mają swoje adaptacje filmowe jeszcze nie czytałam,a czasami się zdarza, że wcześniej pooglądam film i potem już nie chce czytać książki. Wybór był bardzo trudno, ale w końcu znalazłam. Jest to "Pippi Langstrumpf". Bardzo lubiłam ten film i jak byłam młodsza często go oglądałam przy jedzeniu niedzielnego obiadu.
9. York - książka, która twoim zdaniem jest przesłodzona
I tutaj się pewnie wszyscy zdziwią, więc najpierw zacznę od uzasadnienia. W związku z tym, że nie umiałam zbyt znaleźć powieści  pasującej idealnie do tej kategorii to stwierdziłam, że wybiorę książkę, której historia miłosna była zbyt idealna. Wybrałam "Gwiazd naszych wina", bo denerwowało mnie to, że już przy pierwszym spotkaniu oni się w sobie zakochali i Hazel od razu poleciała oglądać do niego film. Moim zdaniem autor chciał im w ten sposób wynagrodzić chorobę, która ich spotkała. No, ale więcej na ten temat będziecie mogli poczytać w recenzji, która mam nadzieję niedługo się pojawi.
10. Kundelek - książka, która nie wszystkim się podobała ale ty ją pokochałaś
Myślę, że jest to książka "Klan wilczycy". Rzadko słyszę o tej powieści,a ona jest bardzo dobra. Jest pełna magi, czarów i rudych włosów, dlatego polecam wszystkim :-)

To tyle :-) Nie nominuje nikogo, poprostu jeżeli chcecie coś takiego zrobić to zapraszam :-)

niedziela, 7 września 2014

UIubieńcy & podsumowanie wakacji

Wiem, że wakacje już dawno się skończyły, ale dopiero teraz tak naprawdę mam trochę czasu by pomyśleć nad tym postem. Już po pierwszym wyjeździe nad morze na obóz wiedziałam, że pojawi się taki post. Podczas wyjazdu i jeszcze ostatnich dni czerwca znalazłam wiele rzeczy, które mnie zainspirowały czy po po prostu skradły moje serce. I właśnie o tym chce napisać. Mam nadzieję, że wszystko zmieści się w jednym poście i że nie będzie od zbyt długi.

1. Książki -  Podczas tych 2 miesięcy lenistwa przeczytałam 10 książek i jestem z tego wyniku bardzo zadowolona. Żadna z książek mnie nie rozczarowała, a  wręcz przeciwnie wszystkie mi się bardzo spodobały. A oto lista tych książek:
- "Bogini oceanu" P.C.Cast
- "Osobliwy dom pani Peregrinie"Ransom Riggs
- " Seria niefortunnych zdarzeń. Przykry początek." Lemony Snicket
- " Seria niefortunnych zdarzeń. Gabinet Gadów" Lemony Snicket
- " Nakarmić wilki" Maria Nurowska
- "Requiem dla wilka" Maria Nurowska
- "Hobbit czyli tam i z powrotem" Tolkien
- "Stowarzyszenie wędrujących dżinsów" Ann Brashares
- "Norwegian Wood" Haruki Murakami
- "Gwiazd naszych wina" John Green

Z całego tego zestawienia najlepszą ksiażkami są "Gwiazd naszych wina" i "Nakarmić wilki", natomiast najgorszą  "Requiem dla wilka".
Co do recenzji to jestem w trakcie ich pisania. Myślę, że do końca miesiąca się wyrobię :-)

2. Muzyka - Tutaj naprawdę pobiłam swój rekord, ponieważ dzięki aplikacji Spotify odkryłam przy najmniej z 30 nowych super piosenek. Nie jestem w stanie wszystkich ich tu dać, ale na pewno pojawią się te najlepsze z najlepszych. Miesiąc lipiec był zdecydowanie miesiącem akustycznym i tutaj pojawili się m.in. Ed Sheeran i Indila.
Indila - Tu Ne M'Entends Pas
Ed Sheeran - Take it back

Natomiast w sierpniu zasłuchiwałam się w pop rock i tutaj moim numer 1 jest The Vamps, ale również i The Black  Keys cy Magic!.
Pixie Lott & The Vamps - Nasty
Magic! - No evil
The Black Keys - Howlin for you
Little Comets - Dancing Song

3. Gazety - W tym roku moim numerem 1 jest bezapelacyjnie GLAMOUR. Pierwszy raz kupiłam go w lipcu przed wyjazdem i zakochałam się w tej gazecie od pierwszej strony. Jest tam wszystko czego mi trzeba: trochę mody i urody, felietony, coś o gwiazdach i wszelkie nowości. 
Natomiast drugą gazetą, która jak zwykle zawładnęła moje serce jest National Geographic Traveler. Zawsze czytam tę gazetę w wakacje i bardzo mi się podoba styl pisania tych dziennikarzy.

4. Picie - Tutaj największym zaskoczeniem było dla mnie napój w KFC o nazwie KFC SUMMERS MOJITO. Jest to orzeźwiający napój z dodatkiem mięty i liimonki. Trochę smakuje jak guma do żucia, ale mi to jak najbardziej odpowiada.
I to chyba na tyle :-) A czy wy też macie takie hity tych wakacji? Jeśli tak to pochwalcie się nimi w komentarzach. 

P.S. Mam prośbę czy moglibyście mi podać książki do ok 250 stron? Zaczął się teraz rok szkolny więc nie chce czytać zbyt długich książek dlatego poszukuje ciekawych, ale krótszych. Nie ważne jaki gatunek, przyjmuję wszystko. Z góry dzięki :-)

sobota, 6 września 2014

Requiem dla wilka - Maria Nurowska

Tytuł: Requiem dla wilka 
Autor: Maria Nurowska
Seria: Nakarmić wilki. Tom 2
Wydawnictwo: W.A.B.
Wyzwanie:
- Rekord 2014

Poprzednia część -> tutaj<- tak mnie pochłonęła, że już następnego dnia musiałam wypożyczyć kontynuację. I mogę śmiało stwierdzić, że pani Nurowska stała się jedną z moich ulubionych autorek. Co prawda Nurowska nie nazywa tych książek serią to jedna jest kontynuacją drugiej, a przynajmniej poszczególnych jej wątków.

Kontynuacja głośnej powieści Nakarmić wilki z 2010 roku. Młoda reżyserka Joanna przyjeżdża w Bieszczady, do wsi, w której przebywała bohaterka Nakarmić wilki, Katarzyna. Joanna chce się spotkać ze swoim idolem, starym reżyserem, który w Bieszczadach kupił dom. Z początku niechętny jej mężczyzna po jakimś czasie zaczyna się nią interesować. Okazuje się, że pamięć o Kasi jest we wsi ciągle żywa, jej tajemnicze losy wciąż nie dają spokoju tym, którzy się z nią zetknęli. Mieszkańcy odnajdują w Joannie podobieństwo do zmarłej tragicznie doktorantki, zdarza się, że pytają: „Pani ożyła?". Zaintrygowana tym Joanna zaczyna szukać informacji o swojej poprzedniczce, kontaktuje się z jej uczelnią, wynajmuje chatę, w której mieszkała Kasia. Nic nie wie o lesie ani o zwierzętach, ale zaczyna żyć życiem tamtej dziewczyny, i choć nie zna zachowań wilków, postanawia odszukać je i sfotografować. Historia komplikuje się jeszcze bardziej, gdy w jej życiu pojawia się Olgierd, pilnie strzegący wilków i swojej pamięci o Katarzynie. Życiem kobiety zaczyna rządzić fascynacja dwoma mężczyznami - wybitnym artystą i skrytym naukowcem, ale przede wszystkim zagadkowymi dzikimi zwierzętami, których odnalezienie staje się jej obsesją...

Główna bohaterka Joasia z początku bardzo mi spodobała, lecz im bliżej końca książki stawała się co raz bardziej irytująca. W końcu doszło do tego, że bardziej byłam  za męskimi bohaterami i ich było mi szkoda. Oczywiście jak to w książce po części o miłości musi pojawić się problem którego tu wybrać. Czy staruszka, który co prawda nadaje się na przyjaciela, ale za dużo nie można od niego oczekiwać ( chyba, że wystarczy wam ciepła herbata i koc), czy młodego w pełni sił mężczyznę, który co prawda jest dość tajemniczy, ale właśnie to cię pociąga? No jak wiadomo większe szanse ma jednak kandydat numer 2, więc tym bardziej było mi szkoda Jerzego, w końcu to bardzo sławny filmowiec.
              " ...człowieka nie można złamać, jeśli jest w nim wola życia."
Bardzo spodobało mi się jak autorka poprowadziła wątek p. Waldka czyli UWAGA! SPOILER rzekomego zabójcę Kasi. UWAGA! KONIEC SPOILERA W tej części poznajemy go bliżej i dzięki temu wiemy, co tak naprawdę zdarzyło się tego feralnego dnia w lesie. Autorka pokazała nam  jak  bardzo może się różnieć opinia innych od rzeczywistości.

W trakcie czytania miałam wrażenie, że niektóre fragmenty zostały żywcem przepisane z poprzedniej części. Dziwnym trafem bohaterowie tej książki pojechali na odpoczynek na tą samą wyspę co Kasia kilka lat temu i była w tym samym kościele co ona. Przez chwilę pomyślałam, że p. Nurowskiej nie chciało się tworzyć nowego miejsca, więc do granic możliwości wyczerpała te już istniejące.

Na szczęście jest to jedyna wada tej powieści jaką znalazłam, a ja nadal mam zamiar przeczytać jeszcze jakieś książki tej autorki. W końcu nie często spotyka się autora, który w tak łatwy sposób mówi o rzeczach trudnych.

Ocena: 7/10

Taylor Swift - Shake it off