sobota, 2 sierpnia 2014

Osobliwy dom pani Peregrinie - Ransom Riggs

Tytuł: Osobliwy dom pani Peregrinie
Autor: Ransom Riggs
Seria: Osobliwy dom pani Peregrinie:
1. Osobliwy dom Pani Peregrinie
2. Hollow city
Wydawnictwo: Media Rodzina 

Co byś zrobił, gdyby się okazało, że wszystkie historie, które w dzieciństwie opowiadali ci rodzice okazały się prawdziwe?  To właśnie przydarzyło się Jacobowi. Gdy był on małym chłopcem dziadek Abraham, w skrócie Abe, opowiadał mu niezliczone historie, jak twierdził całkowicie prawdziwe. Tylko kto uwierzy w potwory z mackami w buzi, czy w dzieci, które miały niesamowite zdolności jak np. lewitacja. Przed swoją śmiercią Abe poprosił wnuczka, by ten odnalazł wyspę z opowiadań. I tak właśnie rozpoczyna się,  przepełniona tajemnicą i osobliwością, podróż poszukiwaniu prawdy o sobie samym.
  "Kurczowo czepiamy się naszych fantazji, dopóki cena wiary nie okaże się zbyt wysoka."
Jest to jedna z niewielu książek po których nie wiedziałam czego się spodziewać. W opisie było napisane, że jest to thriller, który całkowicie nas pochłonie. Rzeczywiście książkę czytało się bardzo szybko i przyjemnie. Autor nie dał nam jeszcze odpocząć po poprzednich wydarzeniach, a już szykuje dla nas kolejną porcję emocji. Jednak co do tego thrillera to ja  się nie mogę zgodzić. Jak dla mnie było to w głównej mierze powieść fantastyczna, a szkoda, bo ja czekałam na jakieś straszne momenty. Chciałam poczuć przyśpieszony puls i stukot serca, a to pojawiło się tylko 2 razy. Z początku powieść bardzo mi się podobała, bo było więcej tajemnicy niż elementów fantastycznych, jednak z czasem proporcje te się odwróciły. Można by powiedzieć, że autor zaczął thrillerem, a skończył powieścią fantastyczną. Na pewno wielkim plusem tej książki są zawarte w niej zdjęcia, które są ściśle związane z akcją.  Dzięki temu możemy sobie bardziej wyobrazić bohaterów oraz poczuć klimat tam panujący.
Oczywiście jak na dobrą powieść przypadło musiała się ona skończyć w środku akcji, dlatego już czekam na wydanie w polskiej wersji 2 tomu przygód osobliwych dzieci. Polecam ją wszystkim, co prawda jest trochę oklepany temat ale samo wykonanie jest genialne, więc warto się z nią zapoznać. 

Ocena: 7/10


Książka została przeczytana w ramach:

 

środa, 30 lipca 2014

Seria niefortunnych zdarzeń. Przykry początek - Lemony Snicket

Dzisiejsza notka jest poświęcona serii dla trochę młodszych czytelników. Wiem, że na pod tym samym tytułem powstał film, który jest na podstawie powieści. Oglądałam ten film chyba z 3 razy, ale za każdym razem nie widziałam go do końca, bo właśnie po mnie przychodziła mama ( oglądaliśmy to w szkolnej świetlicy). Już od dawna pierwsza część tej serii przesiaduje u mnie na półce, a ja mam wielkie postanowienie przeczytania wszystkich książek, które tata mi kiedyś nakupował, bo chciałam. Teraz po prostu jest mi głupio, że go naciągałam na kasę, a książki leżały na półce, dlatego powoli zaczynam je czytać. Tak, więc przejdźmy do recenzji.


Tytuł: Przkry początek
Autor: Lemony Snicket
Seria: Seria niefortunnych zdarzeń:
1. Przykry początek 2. Gabinet gadów 
3. Ogromne okno 4. Tartak tortur5. Akademia antypatii 6. winda widmo 
7. Wredna wioska 8. Szkodliwy szpital 9.Krwiożerczy karnawał 10. Zjezdne zbocze 11. Groźna grota
12. Przedostatnia pułapka 13. Koniec końców
 Wydawnictwo: Egmont



Historia dzieci Baudeliere jest nadzwyczajnie smutna. Nawet ja czytając tą książkę niespodziewałam się tak smutnych wydarzeń. Każda część prezentuje nowego opiekuna u którego dzieci mieszkają. W I tomie jest Hrabia Olaf, najgorszy i najohydniejszy człowiek na ziemi, które tylko żeruje na majątku rodzeństwa. W tej sytuacji jedynym oparciem dla sierot jest ich sąsiadka sędzia Strauss. Jednak jak się potem okaże nic, ani nikt nie powstrzyma Hrabiego Olafa od zdobycia pieniędzy.

"Przyszedł na plażę jakby nigdy nic, powiedział do dzieci parę słów - i na zawsze odmienił całe ich życie."
 Książki te są bardzo króciutkie i bardzo przyjemnie się je czyta. Są one dość przewidywalne, ale myślę, że dla młodszych czytelników nie będzie to tak odczuwalne. Widać, że książka jest dostosowana do dzieci m.in. pojawiają się wytłumaczenie trudniejszych słów tak, żeby czytelnik to zrozumiał. Oprócz tego Lemony Snicket, a właściwie Daniel Handler, co jakiś czas ostrzega nas, że ta historia nie ma prawa skończyć się szczęśliwie, nawet jeżeli teraz jest moment sielanki i, że możemy odłożyć tę książkę i poczytać coś weselszego. W trakcie czytania trochę przeszkadzało mi to, że autor zdradzał nam co się dalej stanie, zanim się to stało. To psuło trochę efekt zaskoczenia i klimat.
"Czasem wystarczy powiedzieć głośno, że się czegoś nienawidzi, i usłyszeć, że ktoś się z nami zgadza, aby poczuć się lepiej nawet w najgorszej sytuacji." 
Jednak mimo tego pomysł na tę powieść jest bardzo dobry i z chęcią sięgnę po kolejne części. Już nie mogę się doczekać, aby poznać dalsze przygody rodzeństwa Baudeliere.

Książka bierze udział w :

poniedziałek, 21 lipca 2014

Bogini oceanu - P.C.Cast

Wiem, że dawno mnie tu nie było, ale ostatnio jakoś nie miałam ochoty na czytanie. Do tego przez pierwsze 2 tygodnie lipca byłam na obozie na morzem, a tam nie było zbyt dużo czasu na czytanie książek. Jednak teraz staram się to wszystko nadrobić, ponieważ mam jeszcze dużo książek powypożyczanych z bibliotek. Tak, więc już dłużej nie przynudzam tylko zabieram się za recenzję.

Tytuł: Bogini oceanu
Autor: P.C.Cast
Seria: Wezwanie bogini
1. Bogini oceanu
2. Goddess of Spring
3. Goddess of Light
4. Goddess of the Rose
5. Goddess of Love
6. Warrior Rising
7. Goddess of Legend
8. Goddess of Troy

 Wydawnictwo: Książnica
 
W dniu dwudziestych piątych urodzin Christine Canady wypowiada zaklęcie z nadzieją, że odmieni ono jej bezbarwne życie singielki. Nie spodziewa się jednak, że magiczne słowa w tak niezwykły sposób odmienią rzeczywistość.
Kiedy jej samolot rozbija się na oceanie, życie Christine zmienia się na zawsze. Po odzyskaniu przytomności oszołomiona odkrywa, że znajduje się w legendarnym miejscu i czasie, w którym rządzi magia, a jej ciało przybrało postać mitycznej syreny Undine. W wodach czai się jednak niebezpieczeństwo. Litując się nad nią bogini Gaja, zamienia Christine ponownie w kobietę, by mogła poszukać schronienia na lądzie. Kiedy na ratunek przybywa przystojny wybawiciel, zamiast cieszyć się ze spełnionego marzenia, Christine tęskni za oceanem i seksownym trytonem, który skradł jej serce... 

sobota, 28 czerwca 2014

Czytelnicze plany na wakacje.

Dzisiaj zamiast recenzji dodaję notkę na temat książek, które mam zamiar przeczytać w okresie wakacji. Jak na mnie jest ich dość sporo, ale wierzę w siebie :-)

1. Seria Niefortunnych Zdarzeń tom 1 i 2 - już od dawna pierwsza część zalega na mojej półce, dlatego stwierdziłam, że jak nie teraz to nigdy, oglądałam film, ale to było dawno, więc warto sobie przypomnieć tą serię.

 <---- Przykry początek tom 1    
         

                               Gabinet gadów tom 2 ----->







2. Przywróceni - Jason Mott - kiedyś coś o niej słyszałam, dlatego wypożyczyłam ją z biblioteki, autor ma fajny pomysł zobaczymy jak z wykonaniem


3. Osobliwy dom Pani Peregrine - Ransom Riggs - kolejna książka z tajemnicą i do tego te zdjęcia !!

 

4. Zaćmienie - Stephenie Meyer  - stwierdziłam, że wakacje to idealny czas by dokończyć tą serię, jest dużo czasu na duże książki :-)


5. Gwiazd naszych wina - John Green - wszyscy zachwalają to muszę i ja , czytałam już jedną książkę tego autora ( recenzja ) i nie było to coś super, jednak się nie poddaje i czytam Greena dalej.


6. Norwegian Wood - Haruki Murakami - jest to moja pierwsza powieść tego autora i jestem bardzo zaciekawiona


Jak na razie to tyle pozycji. Pewnie jeszcze jakieś dojdą, no ale to jest Must Read.

Które z nich polecacie na pierwszy ogień??

piątek, 27 czerwca 2014

Tam gdzie spadają anioły - Dorota Terakowska

W ostatnim czasie chciałam przeczytać jakąś książkę polskiego autora. Zawsze miałam pecha do polskich autorów, szczególnie książek młodzieżowych dlatego chciałam się przekonać czy są jednak dobrzy polscy autorzy, nie tylko piszący powieści typowo fantastyczne, bo tych cenie i chętnie czytuję. Związku z tym skusiłam się na Dorotę Terakowską i jej powieść trochę fantastyczną, jednak nie do końca.

Tytuł: Tam gdzie spadają anioły
Autor: Dorota Terakowska
Seria: ---------------
Wydawnictwo: Literackie

Książka ta opowiada o Ewie, małej dziewczynce, która nie postrzeżenie traci swojego anioła stróża, co powoduje wiele nieszczęść w jej życiu. Wszyscy dookoła jej zastanawiają się dlaczego tak się dzieje i gdy dowiadują się o chorobie dziewczynki zaczynają splatać niektóre fakty ze sobą, dochodzą do wniosku, że warto może poszukać zaginionego anioła Ewy.
               „Najbardziej upokarzające to gardzić samym sobą.”
W tej opowieści autorka porusza wiele aspektów dotyczących religii i samej wiary. Nie jest to tylko zwykła lektura, lecz również gromada różnych myśli i pytań filozoficznych związanych z wiarą. Czytając tą książkę zrozumiałam, że sama nie znam odpowiedzi na podstawowe pytanie: Czy ja bym uwierzyła ? Oprócz samego aspektu filozoficznego autorka przedstawia nam swój pomysł jakby mogło wyglądać niebo i same anioły. Znajdziemy tu dużo historii  na temat aniołów i poszczególnych  obrazów ich w danej religii ( tak, anioły nie występują tylko w katolicyzmie, tak jak wszyscy myślą).
 „Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu.”
Pani Terakowska wytworzyła przepiękny świat gdzie magia przeplata się z rzeczywistością. Każdy bohater w tej powieści jest wykreowany w specjalny sposób i na swój sposób indywidualny. Można się utożsamić z każdym bohaterem. 

Ogólnie książka bardzo mi się podobała i polecam ją każdemu. Z chęcią sięgnę po kolejnych polskich autorów, również po p. Terakowską.

Ocena: 7/10

Książka bierze udział w wyzwaniu:

 


sobota, 21 czerwca 2014

Odmieniłeś moje życie - Abdel Sellou

Pewnie wiele z was kojarzy film Nietykalni. Tak, więc ta książka jest autobiografią głównego bohatera (pełnosprawnego) tego filmu. Osobiście nie widziałam filmu, bo stwierdziłam, że najpierw chcę przeczytać książkę. Jak się okazało najpierw powstał film, a dopiero potem książka, dlatego autor nie opisuje tego co było w filmie (, bo i po co ).



Tytuł: Odmieniłeś moje życie
Autor: Abdel Sellou
Seria: --------
Wydawnictwo: Albatros

 
Abdel Sellou opisuje nam swoje całe życie począwszy aż od dzieciństwa po dzień dzisiejszy. Niestety już od samego początku nie ma on szczęścia w życiu. Po oddaniu go cioci i wujkowi z informacją - Od teraz to oni są twoimi rodzicami, a ty masz zapomnieć o swoim poprzednim życiu - cały jego dotychczasowy świat się burzy, co powoduje liczne konflikty z prawem. Dopiero po spotkaniu Phillipo'a Pozzo di Borgo zaczyna się zmieniać i myśleć nie tylko o sobie, ale również o innych. Jak sam pisze nadal nie rozumie dlaczego to spotkanie wywarło na nim taki wpływ, ale jest panu Pozzo wdzięczny do końca życia.

Książka jest pisana prostym językiem. Książkę czyta się szybko jednak jest parę momentów, które spowalniają cały jej bieg. Niektóre fragmenty moim zdaniem były nie potrzebne i właśnie w tych momentach miałam ochotę przerwać czytanie. Książka jest podzielona na kilka części i każda z nich opowiada o kolejnym etapie życia Abdela. Jestem trochę rozgoryczona, ponieważ etap który mnie najbardziej interesował, a mianowicie sama przyjaźń z p. Pozzo, zajęła najmniej miejsca. Autor nam jednak wytłumaczył różnice pomiędzy filmem,a rzeczywistością. Jestem pełna podziwu Phillipo' wi ponieważ to on stwierdził, że włąśnie Abdel będzie jego asystentem, a nie inni kandydaci. Dał mu szansę.

Książka bardzo mi się podobało i z niecierpliwością czekam aż obejrzę film. Polecam ją wszystkim osobom, które szukają dobrej biografii (nie)zwykłego człowieka. Nawet tym którzy obejrzeli film, bo opowieść będzie tylko zwieńczeniem całej tej historii.

Ocena: 7/10

Książka przeczytana w ramach:


piątek, 6 czerwca 2014

Wszechświaty - Leonardo Patrignani

Na tę książkę natknęłam się przez czysty przypadek w bibliotece. Na początku myślałam, że jest to jakaś nie ciekawa książka i nawet nie czytałam opisu. Jednak gdy już miałam wychodzić moje serce podpowiedziało mi, żebym przeczytała opis. I oczywiście okazało się, że książka jest bardzo nowatorska ponieważ nigdy wcześniej nie spotkałam się z motywem porozumiewania się telepatycznie.

 Tytuł: Wszechświaty
Autor: Leonardo Petrignani
Seria: Wszechświat 1
Wydawnictwo: Dreams



Powieść ta opowiada o 2 nastolatkach Alexie i Jennifer, którzy od dziecka potrafią się porozumiewać telepatycznie. Nie rozumieją dlaczego tak się dzieje, ale nie umieją bez siebie żyć. Gdy po ostatniej rozmowie telepatycznej Alex dowiaduje się gdzie mieszka Jennifer, decyduje się od razu tam pojechać. Pomaga mu w tym jego przyjaciel Marko, który jest wykwalifikowanym hakerem. Kiedy Alex dociera do Melbourne nie wiadomo dlaczego, ale do spotkania nie dochodzi, chociaż obydwaj twierdzą, że są w tym samym miejscu. Od tego momentu życie Alexa i Jennifer bardzo się zmieni i jedyne co może i ich powstrzymać to wielka miłość.
„W chwili, w której zniknie świadomość... Pamięć będzie jedyną ostatnią alternatywą.”
Nie wiem czy na polskim rynku wyszła książka o podobnej tematyce, ja w każdym razie się z taką nie spotkałam. Jednak im bardziej zagłębiałam się w powieść tym  mniej było rozmów telepatycznych, a więcej międzyświatów. Również pod koniec książki były elementy dystopii co mnie osobiście nie przypadło do gustu. Lecz wszystkie te elementy zebrane w całość dały początek niesamowitej serii.

Na początku głównymi bohaterami wydają się Jennifer i Alex. Jednak całą uwagę bardziej skupia na chłopcu. Było to dla mnie trochę dziwne bo w sumie książka opowiada o nich dwóch, ale potem wszystko się wyjaśniło. Zdarzyło się również, że jedne z rozdziałów był pisany z perspektywy Marco, ale w 3 osobie ( jak wszystko).
                        „Mogą się uratować, ale śmierć i tak ich dosięgnie.”
Z pozoru powieść  ta wydaje się po prostu kolejną książką fantastyczną, jednak im dalej wgłębimy się w historie tym więcej odkrywamy. Jest to opowieść z jednej strony o miłości z drugiej o rodzinie, trochę o przeciwnościach losu i o odkrywaniu prawdy o sobie samym. W trakcie czytania raz byłam wesoła, a raz smutna i wściekła. Auto idealnie połączył kilka gatunków i przez to powstała taka dobra książka.

Jednak oprócz zalet ma też wady. Jedną z nich są zbyt długie zdania, które po 3 linijce tracą już sens. Było tam parę momentów w których jedno zdanie musiałam przeczytać nawet 3 razy, by zrozumieć o co w nim chodzi. Nie wiem czy to wina tłumacza, czy autora, ale moim zdaniem zawsze powinien być ktoś to czyta te powieści już przełożone na język polski i nanosi potem poprawki. Drugą wadą związaną już typowo z akcją powieści jest zawiłość akcji. Moim zdaniem do przeczytanie tej książki jest potrzebny spokój i cisza, ponieważ w pewnym momencie naprawdę można się pogubić o co właściwe chodzi i czy jesteśmy już w rzeczywistości czy jeszcze w międzyświecie.

Ogólnie zapowiada się bardzo ciekawa seria. Już nie mogę się doczekać kiedy przeczytam kolejne tomy. Jeżeli jeszcze nie czytaliście to bardzo polecam.  A póki co ja się zabieram za Antologie opowiadań niesamowitych, a następnie może za Dorotę Terakowską. Co do recenzji to na dniach spodziewajcie się Mrocznego Sekretu Libby Bray :-)

8/10

 Książka przeczytana w ramach: